| |
Z przyjemnością zamieszczam
kolejną nadesłaną opinię.
3
marca 2009
Autor: Edward Pabian
Moje doświadczenia z Korgiem 01 WFD nie są zbyt długie.
Mimo to uważam , że jak na instrument
który nie jest najmłodszym klawiszem a zastosowana w nim technologia przetwarzania dżwięku sięga kilkunastu lat wstecz, to można śmiało stwierdzić , że jest to instrument ponadczasowy- "Klasyk".Jego barwy np. piano,string,organ imitacje saksofonu, fletni, oboju czy połączenia barw w bankach "kombi" robią naprawdę wrażenie. Myślę , że ten instrument może śmiało spełnić oczekiwania nawet najbardziej wytrawnych i wymagających muzyków, zarówno do tworzenia muzyki w połączeniu z komputerem jak również do grania na żywo na estradzie. Dlatego warto mieć taki instrument w swoim instrumentarium.
|
2
listopada 2007
Autor: Grzegorz Potocki - Joyride
Witam.
Od tygodnia jestem posiadaczem Korga 01W/FD. Wcześniej posiadałem Rolanda XP-50, Yamahe CS1X. Muszę przyznać, że Korg bardzo pozytywnie zaskoczył mnie - szczególnie jeśli chodzi o klawiaturę. Na tym ..chce się grać bez końca... Bardzo dobrze spisuje się sekwencer. Co prawda w tych czasach zalecam robić wszystko w sekwencerze na komputerze (szybciej i wygodniej), a poprawki i ew. korekty w instrumencie.
Brzmienia - jestem naprawdę pod wrażeniem barw Piano, Organ, Pad, String. Po wyborze jednego z pianin np. Bright Piano można grać i grać - wspaniałe brzmienie. Nawet po załadowaniu pliku mid i wyborze barw GM, utwór brzmiał wg mnie lepiej niż na wcześniej wymienionych klawiszach.
Z wad to co wymienili koledzy, potwierdzam: wolna stacja, duży ciężar instrumentu, trochę słabo świecący wyświetlacz oraz brak przycisków z grupami instrumentów do szybszego wyboru.
Ogólnie - bardzo POLECAM wszystkim niezdecydowanym.
Grając czuje się duszę instrumentu, który mimo lat wciąż potrafi zaskoczyć na plus.
|
4
maja 2007
Autor: Krzysztof Gudyka
Witam użytkowników Korga 01/W
Jestem jednym z pierwszych nabywców tego instrumentu, gdyż
kupiłem go na początku 1993 r w Niemczech za kosmiczną
dziś sumę 4300 DM ( mam model 01/WFD). Dodatkowo nabyłem
nożny kontroler EXP-2 oraz kartę RAM SRC-512.
O polskiej instrukcji mogłem wtedy tylko pomarzyć i chyba
dzięki temu instrument dziś znam b. dobrze. Jestem z niego
bardzo zadowolony i uważam, że jego brzmienie nieraz przewyższa
współczesne syntezatory.
Jest przede wszystkim bardzo niezawodny,
system nie wiesza się ( mam ostatnią wersje z SMF )
Bardzo dobrze działa klawiatura ( jest firmy YAMAHA ! )-
częściowo doważona, choć cicha nie jest. Stacja dyskietek
bez zarzutu, czyściłem ją dwa razy profilaktycznie i nie
ma z nią żadnych problemów. Ogólnie klawisz trochę przyciężkawy,
ale sprawia wrażenie solidnego i taki właśnie jest ! Mam
wrażenie, że przez te 14 lat trochę przybladł wyświetlacz
LCD, choć nadal jest dostatecznie czytelny.
Na tamte czasy to był prawdziwy majstersztyk a i dziś niewiele
stracił ze swojego uroku. Choć nie jest pozbawiony drobnych
mankamentów to ogólnie jest godny polecenia zwłaszcza dla
tych, którzy kochają brzmienia typowo elektroniczne, New
Ageczy filmowe. Cena instrumentu spadła kilkukrotnie, więc
z pewnością warto zainteresować się starym instrumentem z
bogatą duszą :)
Pozdrawiam użytkowników! www.thefriends.pl |
17
marca 2007
Autor: Dawid
Buras -
klawiszowiec zespołu Traffic
Jam
Witam.
Ja od dosłownie tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem
KORG'a
01w Pro.
Jak na razie ten sprzęt mnie zaskakuje i
to pozytywnie! Aż trudno uwierzyć, że to sprzęt z 1992 roku;
wydawać by się mogło, że został wyprodukowany całkiem niedawno.
Ten klawisz ma wręcz kosmiczne barwy, cały czas na topie....
jest ponadczasowy. Zalety to przede wszystkim: super barwy,
76 klawiszy dynamicznych z aftertouch, wielofunkcyjny sequencer,
2 gniazda na karte i wiele, wiele innych ..... Niestety jak
każdy w sumie sprzęt posiada wady, które jednak nie są aż
takie istotne... Mianowicie: Klawiatura dośc głośno "sie
zachowuje" - niestety, wyświatlacz jest ciemny (modele
PRO i ProX), brak numerycznego wyboru barw, no i może jeszcze
zbyt wolna stacja dysków... ale jak na wiek to i tak szybko
chodzi :) Ogólnie rzecz biorąc daje 8.5 na 10, a to jest
dla mnie bardzo wysoka ocena, gdyż miełem juz wiele instrumentów
m.in: Yamaha CS1X, Yamaha psr-530, Korg Wavestation, Roland
JV-90, Quasimidi Raven Max, Alesis Quadrasynth Plus Piano,
Kawai K4, Roland D-20 i muszę stwierdzic, że zaden nie brzmiał
tak pięknie i głęboko jak 01W (pro). Życzę szczęsliwym posiadaczom
Korga z serii 01/W aby ich sprzęt ich nigdy nie zawodził
i spisywał się jak najlepiej.
|
Ta strona jest przede wszystkim
dla was. Wy ją współtworzycie i wyłącznie od was zależy jak duży
będzie ten dział. Proszę o przesyłanie Waszych opinii dotyczących
KORGA 01/W mailem na adres: rajmund@poczta.onet.pl,
mile widziane zdjęcia.
|